To nie jest zwykłe postanowienie noworoczne – to Boski Challenge. Nowy Rok. 3 stycznia. Dla jednych to tylko kolejna kartka w kalendarzu, dla innych – cichy moment, w którym serce pyta: „Czy ten rok może być inny?” Jeśli czytasz te słowa, wierzę, że nie jesteś tu przypadkiem. Chcę zaprosić Cię do Boskiego Challenge’u – nie jako kolejnej motywacyjnej akcji czy duchowego planu do odhaczenia, ale jako zaproszenia od samego Jezusa, który zna Twoje zmęczenie, nadzieje, pytania i pragnienia.
To, co znajdziesz poniżej, nie jest teorią ani pobożnym hasłem. To są konkretne słowa i obietnice Jezusa, które niosą życie, pokój i przemianę – jeśli pozwolimy Mu działać. Ten challenge to droga codziennego wyboru: zatrzymać się, posłuchać i zaufać. Jezus nie obiecuje łatwego roku, ale obiecuje swoją obecność, prowadzenie i łaskę, która wystarcza na każdy dzień. Jeśli odważysz się wejść w to wyzwanie, możesz odkryć, że ten Nowy Rok stanie się czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym rokiem.
Dalej znajdziesz obietnice Jezusa – nie symboliczne, lecz żywe i aktualne. To nie są słowa „na kiedyś”, ale na dziś, na ten Nowy Rok, na Twoją codzienność. Ten challenge polega na jednym: pozwolić Jezusowi być wiernym temu, co obiecał. Gdy człowiek odpowiada wiernością na Jego zaproszenie, dzieją się rzeczy ciche, ale przełomowe – rodzi się pokój, wraca sens, a serce zaczyna oddychać Bogiem.
Różaniec do Krwi Chrystusa II
Modlitwa ta powstać miała na życzenie Pana Jezusa, który objawiając się świętym mistyczkom: Brygidzie, Gertrudzie i Mechtyldzie tak powiedział:
„Kiedy Mnie pojmano na świecie, zadano Mi 16 razów i 30 policzków. Od Ogrójca aż do domu Annasza, kiedy z powodu zmęczenia padłem na ziemię, wycięto mi 16 razów na plecach i nogach, aby Mnie zmusić do powstania. Podnoszono Mnie za brodę 33 razy. Przy słupie biczowania popychano Mnie gwałtownie. Zadano Mi jeden śmiertelny cios i wycięto Mi 6666 uderzeń. Koronę cierniową wtłoczono Mi na Głowę i wiele cierni przeszyło Mnie aż do mózgu, które zadały Mi 32 rany na Głowie Mojej. Tam też uderzono Mnie trzy razy, przyprawiając Mnie nieomal o śmierć za każdym razem. Pluto Mi w twarz 73 razy. Żołnierzy, którzy Mnie pojmali, było 68, tych, pod których straż Mnie oddano, było 33. Trzy razy byłem bliski skonania. Podczas biczowania upłynęły Mi 30 403 krople Krwi. Przeto najdroższe córki, ktokolwiek zmówi siedem Ojcze nasz i siedem Zdrowaś Maryjo co dzień, w przeciągu 12 lat, wypełni liczbę kropli Krwi, które przelałem od narodzenia aż do Śmierci, których było 30 403, jak wam przedtem objaśniłem”.
Poznajecie zatem łaski, których udzielę tym, którzy się dostosują do Mego życzenia. Są to następujące obietnice:
1. Zostanie w godzinę śmierci zabrany bezpośrednio do Nieba bez Czyśćca.
2. Będzie zaliczony do grona największych świętych, jakoby przelewał krew za wiarę Chrystusową.
3. Bóg Ojciec będzie utrzymywał w jego rodzinie trzy Dusze w stanie Łaski Uświęcającej, według jego wyboru,
4. Dusze jego krewnych aż do czwartego pokolenia nie pójdą do Piekła,
5. Będzie powiadomiony przed swą śmiercią.
Papież Pius IX zatwierdził modlitwy 31 maja 1862, uznając je za prawdziwe i przynoszące duszy korzyść duchową.
Gdyby osoba odmawiająca te modlitwy wcześniej zmarła, zaliczone będzie jakby odmówiła je
w całości.



